dacie wiarę, że sypie śniegiem od ponad 3 godzin! Jak tak dalej pójdzie, jutro czeka mnie popołudniowa wyprawa na sanki ;)
a dziś- BASEN. Po prawie 1,5miesiąca przerwy ( przerwa głównie spowodowana chorobami....). Nie wiem czemu, ale po Skalpelach czuję zakwasy w rękach...stąd też dzisiaj, mimo że pływało się super, zrobiłam tylko 500m, bo po prostu ręce odmawiały mi posłuszeństwa i nie chciały mnie dłużej słuchać :(
Ale 500m jest, masaże zaliczone, kąpiel w bąbelkach z jacuzzi też :]
A że czuję mały niedosyt, to chyba jeszcze popołudniu jakąś delikatną jogę poćwiczę.
[EDIT 17.48] zrobiłam to ---->>>>
Jillian Michaels 30 Days Shred-1 Level
i??? to takie łatwe?
u mnie też śnieg dziś prószył, niestety praktycznie już wszystko się roztopiło, a szkoda
OdpowiedzUsuńLubię jogę, spodobała mi się od pierwszego razu :)
OdpowiedzUsuńna razie lżejsze ćwiczenia ze względu na chorobę, ale mam nadzieje że już jutro dam radę wrócić do Ewki
OdpowiedzUsuń