piątek, 18 stycznia 2013

18.01

Skalpel i 140 przysiadów.
Powoli te przysiady mnie wykańczają. Co mnie motywuje? coraz bardziej widoczny zarys mięśni i ich twardość. Za niedługo przyjdzie je sprawdzić w praktyce, te mięśnie :D w niedziele planuję pobić swój rekord na basenie, zobaczymy co się wydarzy.
W jedzeniu kilka grzeszków, tu kawałek czekolady, tam szklaneczka piwa korzennego...Jutro tabelkowe pomiary. Co wyjdzie? ....:]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz