Kolejny Skalpel i kolejne przysiady, dziś w licznie 130 sztuk.
Mąż pichci w kuchni spagetti bolognese, ale po ylu treningach nie zaprzepaszczę efektów porcją węgli na dobranoc:))) dla mnie serek+ warzywa :]
poza tym odkryłam w zamrażalce chleb pełnoziarnisty, który zrobił mi w grudniu szwagier. Chlebek się rozmraża, będzie na jutrzejsze śniadanko :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz